środa, 26 lutego 2014

Z cyklu rodzinne anegdoty :)

Synek z racji tego że minęło półrocze w przedszkolu przyniósł do domu grubą teczkę ze swoimi pracami  z całego semestru, porozkładał wszystkie na dywanie i z dumą nam pokazywał, jedną z nich na zdjęciu powyżej. I taki dialog:
Ja - O jaki śliczny rysunek, to są górnicy?
Synek - Nie mamo, to nie są górnicy.
Zdziwiona -To kto to jest w takim razie?
Synek z taką powagą - To są kopalnicy.
I wszystko jasne :)

11 komentarzy:

  1. No i wszystko jasne. Pracują w kopalni, kopią czyli to kopalnicy :D Jakby stawiali góry to byliby górnikami :d

    OdpowiedzUsuń
  2. haha dobre :D dziecko zawsze wie lepiej :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Uwielbia malować i rysować, ryza papieru starcza mu tylko na pół roku albo mniej :)

      Usuń
  4. heheh kopalnicy brzmi lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe, kopalnicy to nie górnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziecko logicznie myśli :))) Od kopania kopalnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre:))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń