OD PRODUCENTA:
Innowacyjne, pudrowe cienie 4 YOU INGRID oparte na bazie delikatnych, perłowych pigmentów. Można stosować je samodzielnie lub w połączeniu z cieniami matowymi, w celu uzyskania rozświetlonego spojrzenia. Produkt zaopatrzony jest w cztery aplikatory, które doskonale pokrywają cieniem powierzchnię powiek i ułatwiają wykonanie makijażu. Wysokie napigmentowanie zapewnia intensywny, opalizujący efekt w czterech odcieniach.
MOJA OPINIA:
Opakowanie jest dość nietypowe jest to pudełeczko w którym znajdują się 4 kolory oddzielone od siebie plastikowymi ściankami. Pudełeczko jest skonstruowane tak, że tylko końcówka aplikatora dotyka sypkiego cienia, reszta jest odgrodzona, wyglada to jak małe kiszonki. Cienie się nie wysypują ani nie mieszają. Na zakrętce znajduje się małe lustereczko. Opakowanie dość szybko się rysuje i matowi, napisy się ścierają , ale dla mnie najważniejsza jes funkcjonalność, jakość i cena.
Cienie maja świetną pigmentację, intensywne kolory.
Kolejnym plusem jest z pewnością ich trwałość, makijaż z ich użyciem utrzymuje się przez cały dzień bez zbierania się na załamaniu oka. Spokojnie mogą konkurować z droższymi sypkimi cieniami. Cienie mimo to iż są to cienie sypkie nie osypują się na powiekach a ich aplikacja i łączenie kolorów są bardzo łatwe, nie obsypują się z aplikatora i tym samym nie brudzą ubrań i wszytkiego w około.
Kolejny plus to to że każdy kolor ma oddzielny aplikator, nie cierpię gdy mam paletkę kilku kolorów i jeden aplikator. Jeśli chodzi o demakijaż to cienie zmywają się bez problemu. Cienie nie podrażniają mi oczu, ani nie uczulają.
Podsumowując jak w tytule posta- dobre, tanie, polskie - bardzo polubiłam te cienie i jak spotkam to chętnie kupię sobie jakieś inne kolory, bo wybór jest na prawdę duży :)
