poniedziałek, 22 września 2014

Co w trawie piszczy? :)


Co a może kto? 
Wczoraj w ogrodzie mieliśmy takiego modela, ani nie drgnął przy robieniu zdjeć ;)
Pasikonik zielony, przyznam że w tym roku jest u nas ich wyjątkowo mało, może to przez to że suchy rok. 
Pasikonik zwisa głową w dół, a na sobie ma jeszcze poranną rosę:)
 Pięknie to wyglądało.












A na koniec modelka, również siedziała bez ruchu i czekała na zdjęcia ;)

Żaba moczarowa.


Nic tylko biegać z aparatem :)

38 komentarzy:

  1. Super miałaś gości :)))
    Pięknie Ci zdjęcia wyszły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Takich gości mamy więcej, trzeba tylko bardziej się rozglądać:)

      Usuń
  2. Mnie jak najdzie to też tak biegam po ogrodzie i strzelam foty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze wychodzą takie spontaniczne sesje:)

      Usuń
  3. Zdjęcia wyszły rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mnie brzydzą koniki polne. Pamiętam jeszcze z zoologii że tego typu owady nazywają się - prostoskrzydłe ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rząd prostoskrzydłe, co do smaku to nie wiem bo nie jadłam ;)

      Usuń
  5. Ale cierpliwie pozował do zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wielki ten pasikonik!
    A żab nie cierpię... łoj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są wielgachne, ja lubię prawie wszystko, żaby też :)

      Usuń
  7. Cudne zdjęcia! Model wyjątkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) A model wyjątkowy i piękny :)

      Usuń
  8. ja bym uciekala przed konikiem bardzo sie ich boje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam kiedyś na łące, gdzie było ich dużo, skakały dosłownie nad głową, wtedy to można było się zlęknać.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać ;) One boją się bardziej od nas.

      Usuń
  10. ale miałaś śliczną modelkę :) zdjęcia cudowne i wież co?! masz racje nic tylko biegać z aparatem :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza jak się lubi biegać z aparatem ;)

      Usuń
  11. Ja niestety nie przepadam za tymi dużymi pasikonikami, w tym roku już dwa mi weszły do domu :/ Za to żabki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to musiały być jakieś ciekawskie pasikoniki ;) Nam żaby i ropuchy non stop wskakują do piwnicy :)

      Usuń
  12. Wow, ale okaz! Świetne fotki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz jakiś wypasiony aparat, żę takie super fotki robi?

    OdpowiedzUsuń
  14. Stary zużyty Nicon, ale trzeba przyznać że zdjęcia robi świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak Ty zdołałaś uchwycić te maleństwa i ich nie wystraszyć? Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń