wtorek, 29 kwietnia 2014

Nanobytes i kosmiczna historia :)






Historaia Nanobytes
Jakiś czas temu, daleko, daleko w kosmosie…Niebo było wypełnione jadalnymi planetami, dryfującymi niebezpiecznie blisko gwiazd. Planeta Nano zbudowana była z trzech wstrząsających smaków: Truskawkowego, gumy balonowej oraz coli. Kiedy Planeta Nano zderzyła się z gwiazdą, eksplodowała, wypełniając niebo mnóstwem małych słodkości.

Zespół Nano – Astronautów został wysłany, aby zebrać te rzadkie i pyszne słodkości i przywieźć je z powrotem na Ziemię, dla Ciebie, abyś też mógł cieszyć się tymi pysznymi smakami.

Dostępne w dwóch wersjach: 25g saszetkach oraz 65 g w  torebkach, można je kupić 
w tesco i w empiku. 


Nanobytes są dostępne w  smakach :

Truskawka




Cola



Guma balonowa



Nasza opinia :

Nanobytes to mini cukiereczki  do żucia w formule bardzo drobnych gumowych kuleczek z chrupiącą otoczką są dla nas zupełną nowością.  Są  to smakowe kuleczki, które po rozgryzieniu zamieniają się w gumę i rozpływają sie w buzi, nie zaklejają zębów, jak robią to niektóre gumy rozpuszczalne. Moje szkraby (główni testerzy ) są nimi zachwycone. Cukiereczki znikały w mgnieniu oka. Zdjęcia musiałam robić bardzo szybko, bo cukiereczi znikały w buziach. W smaku są przepyszne. Opakowanie to wygodna saszetka któa zmieści się wszędzie. Większe opakowanie ma  praktyczne zamykanie dzięki czemu nic się nam nie wysypie. Jeśli jeszcze nie próbowaliście Nanobytes to polecam, jest coś nowego, coś innego :).


6 komentarzy:

  1. Ciekawie wyglądają, zupełnie inaczej niż zwykłe cukierki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieciaki lubię takie cukierki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śmiesznie wyglądają :) Najważniejsze, że smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę je dorwać, pod względem słodyczy to ja jak małe dziecko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam, ale bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń